AktualnościTechnologie

Praca-raport. W jaki sposób robot może wyeliminować marnotrawstwo w życiu fabryk?

Ten moment często zdarza się w działalności wielu zakładów, które są w fazie intensywnego rozwoju. Więcej zamówień to poważniejszy problem z odpowiednim z zaplanowaniem produkcji. Awaria maszyn, kapryśny kontrahent, brak odpowiedniego systemu zarządzania mogą znacząco opóźnić łańcuch produkcji. Dlatego coraz więcej firm stawia na narzędzia sztucznej inteligencji. Jednym z takich rozwiązań może być produkt firmy IPOSystem.

Fot. IPOSystem

Fot. IPOSystem

IPOsystem to cyfrowy robot, oparty na sztucznej inteligencji i autonomicznym systemie decyzyjnym. Dzięki niemu pracownicy mogą wykonywać swoje zadania w sposób najbardziej optymalny dla pilności realizacji zamówień.

Jak to wygląda w praktyce? Na początku dnia pracownik loguje się do systemu, który w ciągu pięciu sekund przydziela mu obowiązki. Zadania są dostosowane do możliwości i umiejętności danego członka załogi. System jest też w stanie na bieżąco reagować obowiązkami pracownika, np. w przypadku awarii maszyn czy niedyspozycji innych członków zespołu. Priorytetem jest oddanie zlecenia produkcyjnego w terminie.

Dzięki wykorzystaniu robota, zarządzający fabryką mogą skupić się na innych zadaniach.  Do roli kierownictwa firmy należy m.in. wprowadzanie nowych zleceń oraz informacji o zmianach stanu zasobów.

Po zakończeniu swoich czynności pracownik „melduje” w systemie raport ze swojej pracy. – Za każdym razem, kiedy pracownik kończy pracę, loguje się w systemie. Robot „patrzy” do wszystkich zleceń i autonomicznie, według tego, co jest najpilniejsze, podejmuje decyzję o kolejnych obowiązkach pracownika. Jeśli w ciągu dnia, klient dokonał modyfikacji w harmonogramie produkcji, system to przyjmuje i uwzględnia w dysponowaniu obowiązków – tłumaczył Grzegorz Skowronek z IPOsystem podczas konferencji „Zdrowy Gen Transformacji”.

– System zawsze kieruje się pilnością, aby zamówienia były zrealizowane w terminie. Oprócz tego robot eliminuje marnotrawstwo – pracownik nie czeka na nowe zadania, nie musi chodzić za kierownikiem działu i pytać „co mam teraz robić”? Natomiast,  jeżeli jego narzędzia pracy będą w stanie awarii, system automatycznie może go „przekierować” na inną maszynę – dodaje Skowronek.

IPOsystem działa obecnie w czterdziestu fabrykach w Polsce. Korzysta z niego 10 tys. pracowników, a każdego dnia robot generuje ok. 40 tys. decyzji operacyjnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *